wtorek, 24 czerwca 2014

Księżniczki z Park Avenue - Plum Sykes


"Księżniczki z Park Avenue" - Plum Sykes

Wydawnictwo: Albatros
Tłumaczenie: Szajowska Hanna
Liczba stron: 304

Rok wydania: 2007
Język wydania: polski



„ Powieść przypominająca klimatem bestseller Diabeł ubiera się u Prady . Bohaterka, nosząca imię Moi, pisuje do kolorowych magazynów i przyjaźni się z każdym, kogo wypada znać w Nowym Jorku przede wszystkim z Julią Bergdorf, bardzo bogatą dziedziczką sieci domów towarowych. Obraca się w towarzystwie elit finansowych, w których obowiązuje kodeks zabraniający rozmowy z każdym, kto nosi buty z poprzedniej kolekcji Manilo Blahnika.”

Nie jestem fanką takich książek, ale jednak po nią sięgnęłam. Nie wiem co mną kierowało. W każdym bądź razie przeczytałam. Cieszę się z tego ogromnie. Książka jest nudna jak flaki z olejem. Wywody Moi są bez sensu. Wszystko sprowadza się do facetów. Nie jest to książka dla mnie. Czasem lubię sobie poczytać głupie romansidła, ale nawet w takich momentach już do niej nie zajrzę.
Tematem przewodnim są OGROMNE PROBLEMY Moi. Problemy te sprowadzają się głównie do ubrań od znanych projektantów i mężczyzn. Książka jest lekka i raczej nie skłania do głębszych przemyśleń. Może jedynie uczy nas czego powinniśmy się wystrzegać w życiu. Nie porwała mnie, po kilku miesiącach nareszcie przez nią przebrnęłam. Choć muszę przyznać, że ostatnia strona "Kilka rzeczy, które chcę odwołać" wywołała uśmiech na mojej twarzy.

Ocena: 1/6