piątek, 11 lipca 2014

Caffreze

Tytuł bloga to " Książki, kawa i podróże",a  nie było jeszcze posta o kawie. Postanowiłam to nadrobić. Otóż jeszcze tego nie wiecie, ale jestem maniaczką kawy. Może i nie jestem (?) od niej uzależniona, ale lubię próbować wszystkiego co kawowe. Ostanio w "Gamie" natknęłam się na ten oto napój. 

Nie powiem, by jego smak zwalił mnie z nóg, ale nie był też okropny. Był po prostu .... dobry. Ma dosyć mocny smak i czuć tutaj kawę. Był to mój pierwszy raz z kawą al'a mrożoną.